poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Światowy Dzień Książki – o miłości



O miłości, uczuciach i takich tam pierdołach…  Czy to słuszne stwierdzenie? To sprawy niezwykle ważne dla nas. Uczucia i emocje towarzyszą nam na co dzień i są nie zwykle istotnym elementem naszego życia. Tylko skąd czerpać inspirację uczyć się na cudzych przeżyciach i błędach? Przecież nikt z nas nie chce cierpieć przez niespełnioną miłość, czy też błędne decyzje. Otóż moi drodzy wszystko znajdziemy w naszych rzeczonych książkach – które jak pisałam już wczoraj dają pole wyobraźni ale i dużą sferę na przemyślenia związane z postaciami pojawiającymi się w nich jak i podejmowanymi przez nich decyzjami.

Wrażliwość człowieka na uczucia i innych ludzi rodzi się w nas bardzo wcześnie, więc warto ją pielęgnować i rozwijać. I w takich chwilach przemyśleń przypominam sobie siebie, kiedy będąc nastolatką zaczytana w romantycznych książkach, zasłuchana w rzewnej muzyce „Łez” i oglądająca 40 raz „Titanica”, marzyłam o wielkiej pięknej miłości. Nie żeby pojawiał się tam jakiś rycerzyk w czadowej zbroi i jeszcze na białym koniku. Ale o takiej pięknej prawdziwej miłości, do końca swoich dni. Później pojawiło się to magiczne trzymanie za ręce i piękne wyznania. Miłości odwzajemnione i nie. Tak jak to w życiu bywa – miłość uczucie piękne nie ma co kryć. Ale czym jest miłość? Szukałam odpowiedzi na to pytanie i właśnie w książkach je odnalazłam. To uczucie wielowymiarowe nie da się go zastąpić żadnym innym mieści w sobie – poetyckie wyznania, przywiązanie, czułość, ciepło, radość z zasypiania i budzenia się przy ukochanej osobie… Ale miłość to nie tylko miłość do partnera, to również miłość do dziecka, rodziców, dziadków. Rozwijajmy więc swoją wrażliwość i znajdujmy odpowiedzi na nurtujące nas pytania. Uczmy się okazywać uczucia i odbierać je. Kochamy i bądźmy kochani. To wszystko w palecie książek o miłości, którą warto poznać już dzisiaj!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz