wtorek, 17 lutego 2015

Fotografomannia – Wojciech Mann



"Z fotografiami jest trochę tak jak z książkami. Jeżeli pozbawi się je przestrzeni i ekspozycji, i zamknie w jakichś pudłach czy pawlaczach albo, co gorsza, wyniesie do piwnicy, zaczynają chorować i popadając w zapomnienie, gasnąć. Ich rolą jest nie tylko utrwalanie słów i obrazów, ale też podtrzymywanie ludzkiej pamięci."
Ile można przekazać człowiekowi za pomocą fotografii? Łatwo się przekonać sięgając po autobiografię znanego dziennikarza muzycznego Wojciecha Mann'a.
Autor wielu tekstów piosenek, którego głos możemy usłyszeć w Programie III Polskiego Radia wychodzi na przeciw monotonii wydając swój życiorys w formie przyjaznej dla oka. Tym razem słów pozostaje niewiele. Królują zdjęcia z dzieciństwa, podróży czy za czasów szkolnych. Wojciech Mann w długich kręconych włosach i pierwsze jeansy czyli moda czasów minionych. Krótkie komentarze pełne czarnego humoru pomieszanego z ironią. Są szczere, autentyczne i otwarte tak samo jak postać Wojciecha
„Od dawna nie jestem palaczem i gdyby dziś ktoś mi włożył do ręki takiego papierosa, nie wiedziałbym, co z nim zrobić”.

Wojciech Mann po obu stronach - fotograficznego obiektywu
Archiwum fotograficzne Wojciecha Manna kryje niezliczoną liczbę zabawnych i wzruszających opowieści. Autor zabiera swoich czytelników w niezwykłą podróż w czasie i przestrzeni. Wraz z nim bryczką zaprzężoną w owczarka podhalańskiego przemierzamy drogę od Tatr do Bałtyku, uczymy się "na sucho" pływać w Wiśle i odpowiednio zachowywać na londyńskim przyjęciu u wujka profesora. Autor zwierza się ze swoich motoryzacyjnych marzeń, pokazuje się w niebanalnych fryzurach i stylizacjach, opowiada o rodzinnych wakacjach nad polskim morzem i pierwszym samodzielnym wyjeździe "na Zachód". Udziela wskazówek niezbędnych każdemu podróżnikowi, dzieli się swoimi doświadczeniami fotografa amatora. Zdjęcia - od najstarszych zachowanych w albumach zdjęć, aż po te zupełnie współczesne - układają się w autobiografię pełną barwnych postaci, trzymających w napięciu perypetii i pełnych humoru anegdot.
www.inbook.pl/p/s/690775/ksiazki/biografie/fotografomannia-obrazki-autobiograficzne

Agnieszka - inbook.pl


piątek, 13 lutego 2015

Jak pisałam opis do kubka!



Mam przed sobą kubek istotnie całkiem ładny. A przede mną poważne zadanie - napisanie kilku zdań o nim, słów które zachęcą do zakupu właśnie u mnie tegoż kubeczka. Chwila zadumy nad zacnym przedmiotem, dostrzegam już jego wyjątkowy potencjał i hm….. dziura. Myślę sobie przecież to tylko kubek, żadne czary mary nalewasz herbatę czy kawę i pijesz. O ileż łatwiej byłoby parę wieków temu sprzedać produkt tak zacny jak kubek, dziś jest ich tyle że każdy mógłby założyć własną kolekcję i do końca życia codziennie pić z innego modelu. Zaczynam więc pisać: Wyjątkowy porcelanowy kubek marki… hmm.. a może najwyższej jakości kubek.. oklepane.. no nic zobaczmy co by tu dalej. Może zajmijmy się kształtem: praktyczny baryłkowy kształt kubka uprzyjemni hmm… licha przyjemność. A może by tak magiczny kubek musisz go mieć – kubek to wyznacznik osobowości. Ehh.. a co oznacza jeśli prawdziwy macho pije z kubeczka w kwiatki? Jak sprawić że każdy zapragnie pić z mojego kubeczka?
Kubeczku, kubeczku co w sobie kryjesz – magiczny kształt? Ehh.. no prawda taka że jednemu się podoba prosty, drugiemu skośny a jeszcze innemu baryłkowy. Wzór? Tak to może być dobry trop, ale to wszystko oddaje zdjęcie hmm.. no nic piszę posiada przepiękny kwiatowy wzór. I tak kontynuuję idąc dobrą passą wzoru, musisz go mieć! – doda uroku każdej kuchni i uprzyjemni poranek z ulubioną kawą i może ciachem… rany będzie że namawiam do obżerania się z rana wytoczą mi proces że przeze mnie tyją nie nie, bez ciacha.
Co by nie było kubek produkt niezbędny do codziennych czynności bądź co bądź jak każdy porządny Polak pić musisz :D a jak pić to z rozmachem z porządnego kubeczka :D
I tak reasumując: Kubeczek działa (bo jakże by miał nie działać – przecież to kubek), można się z niego napić i przepięknie wygląda. 


Agnieszka - inbook.pl

Angole - Ewa Winnicka



Angole to zbiór historii Polaków, którzy postanowili wyjechać setki kilometrów od ojczyzny. Ewa Winnicka wysłuchała i opisała te opowieści tworząc obraz prawdy o emigrantach.

"Klienta uwodzi się na sympatyczność i profesjonalizm. Żadna tajemnica" - ale jak uwieźć Anglika?
Pomysł o wyjeździe, decyzja a wreszcie podróż w nieznane. Ludzie, którzy zostawili swoje rodziny i wspomnienia daleko za sobą. Jak toczy się życie, kiedy wszystko trzeba zacząć od nowa? Nieznany język, kraj i sąsiedzi. Jakie cechy charakteru są istotne, aby poradzić sobie z tak wielką zmianą.
Bilet w jedną stronę nie oznacza sielankowego życia. Spakowane torby, wydane pieniądze i marzenia, które pozostaną marzeniami.

"Jeśli w Polsce nie układa się z pracą i rodziną, w innym kraju ułoży się znacznie gorzej”.

Nikt nie może przewidzieć konsekwencji wyborów, plany zawodzą. Ilu emigrantów żałuje wyboru a ilu prowadzi szczęśliwe życie na wyspach? Czego brakuje im najbardziej? Jak sobie poradzić w całkiem nowym świecie?
35 różnych podejść do życia, tyle samo odmiennych charakterów. Jedni zostali, inni wrócili do Polski. To właśnie im Ewa Winnicka oddaje głos.

W brytyjskiej prasie raz po raz pojawiają się artykuły o "polskiej inwazji" na Wyspy. Istotnie, według ostrożnych szacunków w ciągu ostatnich dziesięciu lat wyemigrowało tam ponad siedemset tysięcy Polaków. Mówi się o milionie, a czasem o dwóch. Ewa Winnicka podróżuje po Wielkiej Brytanii i oddaje głos owym "najeźdźcom", wywodzącym się ze wszystkich grup społecznych. Pyta, jak polscy inteligenci, robotnicy, drobni przedsiębiorcy, studenci i bezdomni widzą kraj, do którego przybywają. Każda historia to gotowy scenariusz filmowy. Angole to przede wszystkim niejednoznaczny obraz tubylców: obywateli Wielkiej Brytanii, malowany nadzieją i rozczarowaniem, podziwem i lekceważeniem, wreszcie sukcesem i porażką polskich "kolonizatorów". To fantastyczna kontynuacja Londyńczyków pół wieku później i w świecie bez granic. Kim jest Anglik dla Polaka? Kim Polak dla Anglika? Ewa Winnicka wysłuchała kilkudziesięciorga polskich "najeźdźców" na Wyspy. Opowiedzieli jej, w jakie wpadali pułapki, jak się z nich wydobywali albo nie, jak zwyciężali, nieraz w wielkim stylu, jak walczyli o prawa pracownicze, nie tylko dla siebie. Aktualna, poważna i dowcipna książka reporterska dla wszystkich, zwłaszcza dla tych, którzy wybierają się w drogę. A wybrały się już podobno dwa miliony. Małgorzata Szejnert
www.inbook.pl/p/s/690327/ksiazki/reportaze/angole
 Agnieszka - inbook.pl

czwartek, 12 lutego 2015

Napój miłosny - Eric-Emmanuel Schmitt



"Miłość adoruje wzajemne poznanie – pożądanie uwielbia to, co nieznane."

"Napój miłosny" to książka twórcy poruszającej historii Oskar i Pani róża. Jeden z najpopularniejszych francuskich pisarzy znów bawi się słowem. 
Od kilku dni czytelnicy mogą zatapiać się w romantycznej opowieści. 

"Nie cierpi się z powodu pożądania - cierpi się ponieważ gdy się je zaspokoi, ono natychmiast się odradza, zrywając zawarty z człowiekiem rozejm."

Zaskakująca i pewna zwrotów akcji lektura. On jest pewny, że rozkocha w sobie każdą kobietę dzięki napojowi miłosnemu. One postanawiają to sprawdzić. Powstaje szalona gra z zaskakującym zaskoczeniem. 
Książka jest napisana w formie listów byłych kochanków. Proste, codzienne zwroty i lekkie pełne ironii zdania. Pełno w niej poruszających cytatów, co sprawia, że stanie się ponadczasowa. Czym jest miłość po dokładnym przeanalizowaniu i rozłożeniu na czynniki pierwsze? Czy można zapanować nad uczuciem? Jak zakończy się miłosny wątek?
Adam, psycholog, twierdzi, że posiadł tajemnicę "napoju miłosnego". Uważa, że potrafi sprawić, że każda kobieta legnie u jego stóp.

Luiza nie wierzy, że miłość można tak po prostu wywołać. Pragnie pojąć istotę uczucia. Czy jest skutkiem jakiegoś chemicznego procesu? Czy może duchowym cudem?

Postanawiają założyć się, kto ma rację i wystawić teorię Adama na próbę. Pewny siebie mężczyzna podejmuje się uwieść koleżankę Luizy. Jednak sytuacja szybko wymyka się spod kontroli, a dwuznaczna gra, jaka wywiązuje się pomiędzy bohaterami, prowadzi do zaskakującego zakończenia...
www.inbook.pl/p/s/716526/ksiazki/proza/napoj-milosny
Agnieszka - inbook.pl

czwartek, 5 lutego 2015

Kulminacje - Janusz Leon Wiśniewski



Autor znanego bestsellera "s@motność w sieci" znów zaskoczy miłosną historią. Janusz Leon Wiśniewski słynie ze zdolności do opisywania romantycznych wątków. Potrafi pisać o uczuciach takich jak radość, smutek, zakłopotanie czy obrzydzenie spawając, że czytelnik zatraca się w lekturze bez pamięci. W jego książkach zaczytują się tysiące kobiet. Wkrótce będą miały okazję przeczytać "Kulminacje". Będzie to zbiór opowiadań pełnych flirtu, uczuć i zawirowań. Opowieści znanych aktorek na temat kobiecości i miłości. O swoich najważniejszych momentach opowiedzą:  
-Paulina Holtz 
-Małgorzata Warda 
-Izabela Sowa,
-Magdalena Witkiewicz 
-Manula Kalicka
-Agnieszka Niezgoda
-Marika Krajniewska 
-Joanna Jodełka 

Książka zaczęła powstawać w 2002r., kiedy autor sam przeżywał trudne życiowe momenty. Piszący chemik twierdzi, że miłość ma wiele wymiarów, nie zawsze jest łatwa i to stara się ukazać w kulminacjach.

Jeden mężczyzna, osiem kobiet. Literacki flirt rozgrywający się w fascynującym świecie damsko-męskich relacji. Największe przeciwieństwo, a zarazem doskonała jedność. Gdy zderza się pierwiastek męski z kobiecym, dochodzi do KULMINACJI uczuć. Wyjątkowy projekt, na jaki składa się kilkanaście opowiadań o kobietach w kulminacyjnych sytuacjach życiowych autorstwa Janusza Wiśniewskiego i gwiazd kobiecej literatury. Polskie autorki podejmują dyskusję na temat im najlepiej znany - kobiecości. Każde opowiadanie odczytują na nowo - odnajdują wątek, bohatera, scenę, które stają się dla nich inspiracją dla własnej historii. Z tego dialogu zrodziła się prowokacyjna opowieść o sile uczuć, stracie, tęsknotach, zdradach i zdumiewających kobietach - dojrzewających, choć dawno dorosłych; dorosłych, a przecież nadal niedojrzałych.


Premiera już dostępna na naszej stronie - KUP JUŻ DZIŚ!
https://www.inbook.pl/p/s/719468/ksiazki/literatura/kulminacje
Agnieszka - inbook.pl