niedziela, 31 sierpnia 2014

Jerzy Pilch

Jerzy Plich wyjątkowy człowiek - wyjątkowe utwory. Kim jest? Jerzy Pilch – to prozaik, publicysta, dramaturg, scenarzysta filmowy. Pisarz o równie ironicznym, co czułym spojrzeniu na niedoskonałości tego świata i kondycję zamieszkujących go ludzi. W nominacjach do nagrody NIKE 2014 znalazły się aż dwa jego utwory tj. "Wiele demonów" oraz "Drugi dziennik 21 czerwca 2012 - 20 czerwca 2013" - to jeszcze bardziej podkreśla wyjątkowy talent. Zobaczy wszystkie.

"Wiele demonów". Wszyscy lubimy i umiemy snuć narracje, ale jak pan opowiada to jest prawdziwe święto opowieści! - mówi prezes Tlołka do organisty Somnambulmeistra.
Najnowsza powieść Jerzego Pilcha jest właśnie takim prawdziwym świętem opowieści - mądrej i rozbuchanej, snutej arcybogatym językiem, pełnej zaskakujących zdarzeń i smakowitych detali, pogrążonej w magicznej atmosferze, panoramicznej niczym "Sto lat samotności", zaludnionej tyleż swojskimi, co dziwacznymi, osobliwie zabawnymi postaci, jakich pozazdrościłby Fellini z "Amarcordu", a zarazem mówiącej o sprawach ważnych, najważniejszych, ostatecznych.
Pilch przenosi nas w tuż postalinowskie czasy lat pięćdziesiątych, do Sigły, położonej - jakże by inaczej - na ukochanym przez autora luterskim Śląsku Cieszyńskim.
Do miasteczka - ku powszechnemu zdumieniu - zjeżdża Jula Mrakówna ze swym katolickim narzeczonym. Kto ją przenocuje? Bo przecież nie wstrząśnięty ojciec, pastor Mrak! Co stało się z jej siostrą Olą, w tajemniczy sposób zaginioną? Żeby ją chociaż porwali esbecy, ale towarzysz Goniec zaprzecza! Czy miejsce jej pobytu wskaże Fryc Moitschek, który nawet jak nie był stuprocentowym cudotwórcą - miał dar? Kim jest mężczyzna w czarnym owerolu, który wszedł do willi świętej pamięci doktora Nieobadanego i nie wyszedł?
Dawkując czytelnikom sekrety i - po części sensacyją - intrygę, Pilch zagląda zarówno do domów jak i do głów swych bohaterów, bywa tyleż czuły i delikatny, co pikantny i bezlitosny, dowodząc, że człowiek sam sobie zagraża, a jak człowiek sam sobie zagraża - nie ma gorzej...Z charakterystycznym "pilchowym" humorem snuje zwykłe-niezwykłe historie mieszkańców Sigły, a zewsząd słychać, ten co zawsze, głęboki i majestatyczny oddech kosmosu nad dachem.
Ów "oddech" - pytania o sens życia, śmierci, wiary, Boga, miłości, cierpienia, o sens wielu demonów, które nasze historie opowiadają - unosi się nad całą powieścią, pełną niezapomnianych sytuacji, wysnuwanych często z pozornie nieznaczącego zdarzenia. Chichoczemy czytając jak pan Naczelnik usiłuje pocałować w rękę histerycznie niechętna temu starkę Zuzannę, jak ucztują i kłócą się nad trumną pana Wzmożka, której nie sposób wynieść z domu, jak grają na grzebieniach i butelkach: Tango zatrata. Tango bakelit i tango szkło.
Niepostrzeżenie, raz po raz, ten chichot zmienia się w charkot, śmiech więdnie nam w gardłach, także przy zaskakującym, niesamowitym zakończeniu powieści. Nie ma już tamtego świata. I naszego też kiedyś nie będzie. Nas nie będzie. Nie chcemy tego wiedzieć, choć każdy musi się wreszcie z tym zmierzyć. I Pilch swoją ważną, całkiem niewesołą książką-księgą w przejmujący sposób nam w tym pomaga.
I jest tak, że wreszcie rozumiesz starych pisarzy, którzy pisali o niepojętej rozpaczy zostawienia wszystkiego. Pożegnaj sosnę na piaszczystym wzgórzu, pożegnaj smagłe ciało, pożegnaj hokej, pożegnaj sztruksową marynarkę - teraz rozumiesz; tysiąc razy lepiej było, jak się nie rozumiało. Żyjesz? Tak jest! Umieranie zaczęło się na dobre.
http://www.inbook.pl/product/show/513745/ksiazka-wiele-demonow-jerzy-pilch-ksiazki-literatura-piekna-literatura
"Drugi dziennik 21 czerwca 2012 - 20 czerwca 2013". Kiedy w czerwcu 2012 roku Jerzy Pilch zasiada do pisania drugiego tomu dziennika, Polska wylega na stadiony i w nieznośnym upale przeżywa rytualne porażki drużyny narodowej. Podobny spektakl byłby doskonałym pretekstem dla wytrawnego filozofa polskiej piłki nożnej, którym Jerzy Pilch niewątpliwie jest. Tymczasem pisarz przybiera bardziej osobisty ton: odwraca się plecami do telebimów na sąsiednim placu Defilad i w mieszkaniu na Hożej konfrontuje się ze wzmożeniem rzeczy ostatecznych. Coraz intensywniej i namiętniej przebywa ze sobą, sam na sam. Rzadsze stają się wizyty na mitycznym Śląsku. Otwarcie pisze o duchu i walce z własnym ciałem. O lęku przed nieobudzeniem się i koszmarem zapomnienia ojczystego języka. O uroczysku, z którego pochodzi, i o życiu wiecznym. Bablu, Dostojewskim, Nietzschem i o żalu nad ostatnim papierosem - bo to ten naprawdę ostatni. Wybuchowa mieszanka ironii i żartu, połączona z przeczuciem nieuniknionej, ale i na swój sposób wyzwalającej utraty kontroli nad własnym ciałem czynią "Dziennik" frapującą i nieprzewidywalną lekturą. Bo co tak naprawdę zostało? "Bóg i piłka nożna". Ponad wszystko, "Dziennik" to prawdziwa rozkosz obcowania z Pilchowską frazą w sensie ścisłym. Jerzy Pilch znowu w WL. To chyba najbardziej bombowy prezent od autora - i wydawcy - z okazji naszych sześćdziesiątych urodzin. Jerzy Pilch - jeden z najbardziej poczytnych autorów we współczesnej literaturze polskiej. Felietonista "Tygodnika Powszechnego", "Polityki", "Dziennik"', "Przekroju". W 1988 roku zadebiutował powieścią "Wyznania twórcy pokątnej literatury erotycznej", nagrodzoną Nagrodą Fundacji im. Kościelskich (1989). Powieść "Spis cudzołożnic. Proza podróżna" w 1994 roku doczekała się ekranizacji - autorem scenariuszu i odtwórcą głównej roli jest Jerzy Stuhr. Cztery jego powieści znalazły się w finalne nagrody Nike - "Monolog z lisiej jamy" (1996), "Tezy o głupocie, piciu, umieraniu'\" (1997), "Bezpowrotnie utracona leworęczność" (1998), "Pod Mocnym Aniołem". Ostatnia z nich, w 2001 r. została laureatką nagrody. Nominację otrzymał również "Dziennik" - do Nagrody Literackiej Nike za 2013 rok. Pisarz urodził się w 1952 roku w Wiśle.
http://www.inbook.pl/product/show/565366/ksiazka-drugi-dziennik-21-czerwca-2012-20-czerwca-2013-jerzy-pilch-ksiazki-literatura-faktu-dzienniki-i-pamietniki
 Agnieszka - inbook.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz